Usuwanie bluszczu – skuteczne metody

 

Usuwanie bluszczu – skutecznie i trwale

Bluszcz należy do najbardziej uciążliwych niechcianych gości w ogrodzie. Co prawda ta wiecznie zielona pnącza jest popularnym wyborem przy obsadzaniu elewacji, ogrodzeń, ścian domów czy murów ogrodowych, jednak na trawniku jest zdecydowanie niepożądana. Wynika to z jednej strony z tego, że bluszcz jest trujący i już sam kontakt ze skórą może być nieprzyjemny. Z drugiej strony szkodzi trawnikowi, kradnąc mu światło i składniki odżywcze.


Bluszcz – odporny i niewymagający

Ponieważ bluszcz jest stosunkowo niewymagający – zwłaszcza jeśli chodzi o dostęp do światła – często rośnie w cieniu drzew lub krzewów. Tam bez trudu zagłusza trawę, która gorzej radzi sobie z mocno przekorzenioną glebą i ubogim oświetleniem. Gdy bluszcz zacznie się już rozprzestrzeniać w Twoim ogrodzie, trudno go szybko powstrzymać. Gdy korzenie dobrze się rozwiną, pędy mogą rosnąć ponad metr rocznie. Dlatego bluszcz w mgnieniu oka potrafi pokryć całe powierzchnie trawnika. Trawy obumierają, bo pod liśćmi bluszczu nie dostają wystarczająco dużo światła. Gdy zauważysz pierwsze pędy bluszczu na trawniku, działaj szybko, zanim roślina się rozprzestrzeni!

Bluszcz w ogrodzieSzczególna sytuacja ma miejsce wtedy, gdy bluszcz w Twoim ogrodzie nie jest wyłącznie niepożądany. Być może wykorzystujesz jego właściwości termoizolacyjne jako zielone pokrycie elewacji, ale nie chcesz, żeby nadmiernie się rozrastał i wkraczał na trawnik. Jeśli sadzisz bluszcz w pobliżu trawnika, najlepiej zastosuj barierę korzeniową. Zapobiegnie to jego niekontrolowanemu rozprzestrzenianiu się na sąsiednie rabaty. W przeciwnym razie kontroluj regularnie – w okresie wegetacji wiosną i latem najlepiej co tydzień – w jakim kierunku rozrasta się Twój bluszcz. Gdy zbliży się do trawnika lub jednej z rabatek, przytnij pęd i zostaw tylko te pnącza, które rosną tam, gdzie powinny. Może to brzmieć pracochłonnie, ale jest niczym w porównaniu z wysiłkiem, jaki czeka Cię, gdy bluszcz rozrośnie się wszędzie.


Usuwanie bluszczu – jak się do tego zabrać

Usuwanie bluszczu w rękawiczkachJeśli chcesz całkowicie usunąć bluszcz z ogrodu, a roślina zdążyła już się rozrosnąć, musisz uzbroić się w cierpliwość. Gdy system korzeniowy pnącza jest dobrze rozwinięty i rozgałęziony, roślina często wciąż na nowo wypuszcza pędy. Duże powierzchnie pokryte bluszczem wymagają dlatego wielokrotnego opracowania – nie wystarczy jednorazowe działanie. Młode pędy możesz jeszcze stosunkowo łatwo usunąć, wyrywając je razem z korzeniami. Koniecznie zakładaj rękawice ogrodowe, bo osoby z wrażliwą skórą często reagują wysypką na kontakt z bluszczem. Jeśli na trawniku pojawiają się tylko sporadyczne liście bluszczu, nie musisz podejmować większych działań. Wyrywaj je natychmiast i zadbaj o odpowiednie nawożenie trawnika. Dzięki temu trawa będzie lepiej przygotowana na konkurencję o składniki odżywcze i nie ustąpi tak szybko. Przy pojedynczych pędach wystarczy cierpliwość i ich jak najszybsze usuwanie, zanim staną się problemem.

Co zrobić, gdy bluszcz całkowicie opanował ogród?

Jeśli przez długi czas nie kontrolowałeś rozrostu bluszczu lub przejąłeś zaniedbany ogród, możliwe, że duża powierzchnia jest już opanowana przez tę odporną roślinę. Często pod bluszczem nie ma trawnika lub jest on bardzo rzadki, więc warto rozważyć jego całkowite założenie od nowa.

Bluszcz zawsze rośnie od jednego głównego korzenia we wszystkich kierunkach. Zlokalizuj go, a następnie ustal, gdzie sięgają brzegi rośliny. Jest to szczególnie trudne, gdy na trawniku rośnie nie jeden duży, lecz kilka mniejszych krzewów bluszczu. W każdym przypadku zacznij usuwać pędy od krawędzi i stopniowo przesuwaj się ku środkowi. Przycinaj wszystkie korzenie i grubsze gałęzie łączące bluszcz z podłożem. W ten sposób możesz stopniowo wyrywać roślinę i usuwać ją z powierzchni. Ręczne usuwanie bluszczu jest pracochłonne i wymaga dużo siły, ale ostatecznie jest jedną z najskuteczniejszych metod szybkiego pozbycia się pnącza.

Bezpieczne niszczenie bluszczu

Inną możliwością jest przykrycie bluszczu czarną folią. Roślina pozbawiona dostępu do światła obumiera. Ta metoda sprawdza się szczególnie, gdy nie zależy Ci na szybkim usunięciu bluszczu. Najlepszy czas na przykrycie to jesień i zima. W tym okresie i tak rzadko spędzasz czas w ogrodzie, a sianie nowej trawy na wyjałowioną glebę nie miałoby sensu. Wystarczy rozłożyć folię, obciążyć ją kamieniami i poczekać. Wiosną zdejmujesz folię i usuwasz obumarłe pędy bluszczu. Tu również nie unikniesz ręcznego wyrywania chwastów. Metoda ma jednak jedną zaletę: po tak długim czasie bez światła, a tym samym bez składników odżywczych, korzenie bluszczu są w większości obumarłe. Gdy go usuniesz, jest mniej prawdopodobne, że roślina znowu wypuści pędy i będziesz zmagał się z problemem przez kolejne lata.

Właściwe usuwanie odpadów po bluszczu

Usuniętych pędów bluszczu nie wrzucaj na kompostownik. W najgorszym przypadku odporne rośliny po prostu tam dalej rosną i problem pojawia się w innym miejscu. Jeśli chcesz jak najszybciej pozbyć się bluszczu, najlepiej zawieź go do gminnego punktu zbiórki odpadów zielonych (PSZOK). Jeśli taka opcja nie jest dostępna, możesz złożyć wyrwane części roślin na utwardzonej lub betonowej powierzchni na słońcu, aby wyschły. Po kilku dniach nie stanowią już żadnego zagrożenia. Alternatywnie można zapakować resztki bluszczu do worków foliowych i w ten sposób go udusić, zanim trafi na kompost. Należy jednak odczekać co najmniej tydzień, aby wszystkie liście i korzenie były naprawdę martwe. Jeśli masz rozdrabniacz, możesz posiekać bluszcz, choć i wtedy warto zastosować jedną z dwóch pozostałych metod, zanim wymieszasz go z resztą odpadów ogrodowych i przeznaczysz do kompostowania.
Uwaga: Nie wolno kompostować bluszczu, który właśnie owocuje. Jagody są zazwyczaj dojrzałe między styczniem a kwietniem i powodują szerokie rozprzestrzenianie się rośliny. Jeśli usuwasz bluszcz w tym czasie, odpady koniecznie wyrzucaj przez odpady biodegradowalne lub punkt zbiórki odpadów zielonych. Jeśli przykryłeś bluszcz jesienią, aby usunąć go wiosną, nie wytworzył owoców i możesz go bezpiecznie kompostować, bo całkowicie obumarł z powodu braku światła.

Ponowne zazielenianie powierzchni

Świeża ziemiaW zależności od tego, jak długo i jak intensywnie powierzchnia była porośnięta bluszczem, ponowne założenie trawnika w tym miejscu może być trudne. Jeśli gleba jest nadal przesycona korzeniami, łatwo może się zdarzyć, że bluszcz znów weźmie górę. Po usunięciu nadziemnych części rośliny warto dlatego użyć glebogryzarki. Spulchnia ona ziemię i przecina pozostałe korzenie, które można następnie w większości usunąć. Następnie należy nanieść obfitą warstwę świeżego humusu, która ułatwi przyjęcie się nowej trawy.

Jeśli dawna bluszczowa dzicz znajdowała się w miejscu trwale zacienionym, koniecznie zasiaj tzw. trawę cienioznośną. Jest ona specjalnie dostosowana do panujących tam warunków świetlnych i dzięki temu jest nieco bardziej odporna na chwasty, takie jak bluszcz czy mech. Nawet jeśli nie zakładasz trawnika całkowicie od nowa, lecz jedynie dosiewasz w zacienionym miejscu zniszczonym przez bluszcz, warto wybrać mieszankę do cienia. Pamiętaj jednak, że taka trawa nie jest tak wytrzymała jak odmiany wymagające więcej światła. Jest też bardziej wymagająca w pielęgnacji i wymaga częstszego dosiewania. Mech również chętnie pojawia się w cieniu, więc regularne wertykulowanie będzie niezbędne.

Alternatywa dla trawnika: rośliny okrywowe

Bluszcz szczególnie często rozprzestrzenia się pod drzewami lub krzewami. Gleba jest tam zwykle mocno przekorzeniona i trawnik zazwyczaj nie ma tu żadnych szans. Szczególnie problematyczne są płytko korzeniące się gatunki, jak świerki, wierzby kręcone czy brzozy, które pobierają z gleby dużo wody. Ponieważ trawnik na takich powierzchniach przeważnie wymaga ekstremalnie dużego nakładu pracy, niekiedy lepszym rozwiązaniem jest założenie rabaty z roślinami okrywowymi. Najlepiej wybierać gatunki, które naturalnie rosną w lesie i są idealnie przystosowane do ubogich w światło warunków pod drzewami. Należą do nich na przykład paprocie, trawy ozdobne i byliny cienioznośne, takie jak bodziszek czy mak szczeciniasty. Poziomka alpejska, zawilec gajowy czy barwinek to rośliny okrywowe, które dodatkowo zachwycają bujnym kwitnieniem wiosną. Najlepiej zdecyduj się na jeden lub dwa gatunki i posadź je gęsto na warstwie świeżego humusu. Zadbaj też o wyraźne oddzielenie w postaci obrzeża rabatki, aby było jasne, gdzie kończy się rabata, a gdzie zaczyna trawnik.

Przydatne narzędzia do pielęgnacji ogrodu i usuwania chwastów

Więcej artykułów na temat usuwania chwastów

Zobacz wszystko
Unkraut aus Fugen entfernen: Die besten Tipps & Tricks

Chwasty w spoinach – jak skutecznie je usunąć?

Skuteczne usuwanie chwastów ze spoin to jedno z tych ogrodowych zadań, które szybko staje się uciążliwe. Niezależnie czy chodzi o podjazd, chodnik czy przestrzenie między kamieniami – gdy ...

Blattläuse bekämpfen Titelbild

Mszyce – jak zwalczyć bez chemii | Poradnik

Inhaltsverzeichnis Blattläuse erkennen: So findest Du den Schädling an Deinen Pflanzen Hausmittel gegen Blattläuse: Von Spülmittel bis Kaffeesatz Blattläuse biologisch bekämpfen: Mit Rapsöl, Nüt...

Grünschnitt und Gartenabfälle richtig entsorgen Titelbild

Odpady ogrodowe – jak je utylizować? Poradnik

Inhaltsverzeichnis Welche Arten von Gartenabfällen gibt es überhaupt? Wohin mit dem Grünschnitt? Diese Entsorgungsmethoden gibt es Gartenabfälle kompostieren: So funktioniert die ökologische Ver...